Kończy się 2013 rok, który przyniósł dla mnie wiele zmian. Był to rok z wielu powodów bardzo smutny i przygnębiający, jak i najszczęśliwszy ...

Noworoczny przekładaniec !

Kończy się 2013 rok, który przyniósł dla mnie wiele zmian. Był to rok z wielu powodów bardzo smutny i przygnębiający, jak i najszczęśliwszy w życiu. Więc był to mój przekładaniec ;) Raz było dobrze, a raz było źle. Oczywiście do najpiękniejszych wydarzeń zaliczam ślub, przeprowadzkę i przygarnięcie Muffinki. Oprócz tego napisałam maturę, dostałam się na studia, urządziliśmy mieszkanie od zera, wyremontowaliśmy je. Więc mam z czego być dumna! Z drugiej strony tylko ja wiem, jaką cenę tak naprawdę zapłaciliśmy za życie wyrwane z komedii romantycznej. Cieszę się, że mamy już to wszystko za sobą i czekam co przyniesie kolejny rok!


A teraz prawdziwy noworoczny przekładaniec ;) Powiem wam, że doskonale rozumiem, dlaczego powstaje tak wiele blogów kulinarnych, stron z przepisami i książek. Po przeszukaniu wszelkich źródeł, znalazłam wiele inspirujących przepisów, ale żaden nie odpowiadał MOJEJ wizji tego ciasta. Chciałam zrobić je dla 7-letniej siostry, więc raczej wolałam uniknąć dodawania do kremu surowych jajek, czy żółtek. Z drugiej strony, znalazłam kiedyś wspaniały przepis na krem maślano-śmietankowy, i chciałam przystroić nim częściowo ciasto. Co z tego wynikło? Zapraszam ;)


SKŁADNIKI na małe, prostokątne ciasto ( u mnie wyszło 10 kawałków):
-250g masła
-1,5 szklanki cukru (na słodki krem, może być mniej)
-małe opakowanie gęstej śmietany
-budyń
-śmietanfix
-opakowanie wiórków kokosowych
-aromat waniliowy
-pół litra mleka
-duże opakowanie krakersów solonych
i (można połamać jeśli się nie mieszczą).
Co dalej?
1. Ugotowałam budyń wg. przepisu na opakowaniu.
2. Część budyniu odlałam do miseczki (który z chęcią zjemy zaraz z Muffinką), a około 5 łyżek na dużą miskę i włożyłam do lodówki.
3. Masło utarłam za pomocą malaksera ze szklanką cukru. Rozdzieliłam utarte masło na połowy, do osobnych naczyń.
4. Do jednego masła dodałwałam po łyżce budyniu i wiórków kokosowych ucierając za każdym razem. To mój krem budyniowy!
5. Do drugiego masła dodałam śmietaę i śmietanfix i zmiksowałam. To mój krem śmietankowy!
6. Wyłożyłam blaszkę krakersam
7. Przekładamy!!! Krakersy-masa budyniowa-krakersy-masa budyniowa- krakersy -masa śmietankowa -krakersy - masa śmietankowa- wiórki kokosowe





Tak prezentuje się mój przekładaniec :)

Życzę wam Szczęśliwego Nowego Roku!!!