Zapachniało w domu łąką... + kominek z Empiku
Jeszcze niedawno, jako YC ulubieńca wskazałabym Strawberry Buttercream, jednak to się zmieniło! Odkąd poczułam A Child's Wish od razu zajęło pierwszą pozycję! Skusiłam się na ten zapach stęskniona za kwiatowymi aromatami lata. Starałam się nie nastawiać przesadnie na zapach dzieciństwa, bo wiadomo że dla każdego jest on inny. Podczas kruszenia wosku poczułam woń trawy i polnych kwiatów - zgodnie z obietnicami sklepu. To by i w zupełności wystarczyło do szczęścia :) Po stopieniu wosku do tych aromatów dołączyła słodka nuta, która przywodziła mi na myśl lody w upalny dzień... Naprawdę wróciłam wspomnieniami do ogrodu babci i parku obok którego mieszkałam jako mała dziewczynka. To naprawdę jest wosk przy którym można się rozmarzyć!
Jeśli chodzi o względy praktyczne, to jest bardzo wydajny - zapach jest intensywny i rozchodzi się po całym mieszkaniu. Paliłam go wiele godzin, a dalej nie stracił aromatu. Cena jak zawsze przy woskach YC - 6 zł. Możecie kupić go tutaj:
A inne woski znajdziecie tu: http://www.goodies.pl/104-woski-zapachowe
Możecie zobaczyć jaki idealny wydaje się mój nowy kominek :) Kupiłam go w Empiku za 19.99. Do naczynka u góry mieści się spokojnie cały wosk (ja zwykle wrzucam pół). Wygląda prześlicznie, jak różowy las lub altanka. Niestety mam z nim mały problem... Świeczka stoi naprawdę nisko, a kominek jakoś ciężko nagrzać i tym sposobem tealight jest już wypalony, a wosk jeszcze się nie zdążył w całości roztopić... Teraz pod tealight podkładam 3 zużyte pojemniczki, które połączyłam woskiem dla stabilności, żeby podwyższyć trochę płomień. Ja już go kupiłam no i z tą podkładką jest idealny, jednak nie polecam wam, bo lepiej kupić do wosków trochę niższy kominek niż ten.
A wy, jakie macie kominki?


15 komentarze
Ja kupiłam mój za 6 zł w sklepie prawie wszystko za 5,50 ;) uwielbiam te woski :)
OdpowiedzUsuńja kupiłam swój w Piotrze i Pawle;) ale ten z Empiku jest śliczny!:)
OdpowiedzUsuńja ostatnio kupiłam mój pierwszy wosk i muszę przyznać, że zostałam mile zaskoczona :)
OdpowiedzUsuńKominek cudowny tylko szkoda, że taki wysoki :)
OdpowiedzUsuńmam w planach kupno tego wosku :) a kominek uroczy :) (mimo ze nieco nie praktyczny ;) )
OdpowiedzUsuńale śliczny kominek! ;)
OdpowiedzUsuńJa mam chabrowy kominek z kwiaciarni :)
OdpowiedzUsuńZawsze byłam ciekawa jak wosk o takiej nazwie może pachnieć :)
OdpowiedzUsuńJa niestety nie mam żadnego kominka, ponieważ nie palę takich wosków :)) Ale zawsze chętnie czytam opisy zapachów :D
OdpowiedzUsuńNie mam kominka ale ten jest przepiękny :D
OdpowiedzUsuńŁadny ten Twój kominek, ja kupiłam niedawno swój ale nie było wyboru w mojej okolicy i mi się niezbyt podoba. A ten wosk zamówiłam akurat, zobaczymy czy i mi się spodoba :)
OdpowiedzUsuńMam ten zapach Yankee ale jeszcze nie przetestowałam. Kominek bardzo ładny posiadasz :)
OdpowiedzUsuńkominek fajnie się prezentuje szkoda że musisz kombinować żeby spełniał swoje zadanie. Mój obecny kominek ma świąteczne zdobienia jako że dostałam go od koleżanki na święta. Planuję zakup nowego tylko jeszcze nie wiem jakiego :)
OdpowiedzUsuńMuszę go wreszcie zakupić!
OdpowiedzUsuńBardzo piękny kominek. Już wyobrażam sobie zapachy :)
OdpowiedzUsuńA co myślicie o lampach zapachowych Ashleigh&Burwood? Podaję link: http://otulzapachem.pl/lampy-zapachowe/lampy-zapachowe-male.html
Sklep otulzapachem.pl widziałem że ma też YC i ich kominki w ofercie.
Zapraszam do komentowania. Odwiedzam wszystkich komentatorów. Dziękuję za każdą obserwację ;)